Wójt Gminy Lubin – KIELAN, chciał kupić wnuka…

  • 75
  •  
  •  
  •  
  •  
    75
    Udostępnienia

Jest to historia jak z koszmaru, z naciskiem na psychologiczny aspekt niszczenia drugiego człowieka. Historia, w której Tadeusz Kielan, nie powinien być głównym bohaterem. A jednak…

Kim więc jest człowiek, którego tragicznie zmarły syn, poddany trzy razy testom na obecność śladów narkotyków wTadeusz Kielan Lubin moczu  – zdał je celująco? Kim jest wójt gminy wiejskiej Lubin, który jak wynika z reportażu Pani Jaworowicz; nienawidził swojego syna …,i za co? Kim jest ten „zacny” staruszek z KASTY lubińskiej, że serwuje porządnej rodzinie Państwa Pelc, półtoraroczny koszmar , rozwalając polską rodzinę, rokującą bardzo pozytywnie na przyszłość ?

Kim jest ten cwaniaczek polityczny z ziemi lubińskiej , który potrafi zaoferować szmal Pani Ewelinie , niedoszłej synowej , aby kupić sobie wnuka jak zabawkę?

Nikim więcej, jak tylko człowiekiem, którego moralne nogi – nie niosą GO już NIGDZIE !!! Człowiekiem, który zaczął nadużywać władzy i znajomości…,

– Sądy i prokuratorzy są na usługach lokalnej władzy – mówi drugi mąż Pani Eweliny, Przemysław Pelc.

…aby spełnić swoją, być może, zemstę lub zaspokoić swoją traumę po śmierci syna – wnukiem, którego wszystkimi dostępnymi sposobami, chce odebrać matce.

Aktualnie Państwo Pelc, maja 7 spraw przed wymiarem sprawiedliwości. Kuriozum polega na tym, że rodzina (dziadki) Kielan i rodzina pierwszego męża Pani Eweliny i on sam, doszły do porozumienia i wspólnie chcą zniszczyć Panią Ewelinę i jej nową rodzinę. Złożone w tym samym dniu trzy wnioski/sprawy do sądu, są wystarczającym argumentem do stwierdzenia , że zostało to wszystko zaplanowane przez nich z premedytacją, aby podważyć kompetencje matki  i odebrać jej synów.

A gdzie w tym wszystkim szczęście, najważniejszej postaci mojej dzisiejszej pisaniny? Gdzie DOBRO Frania? Oj…

Obejrzyjcie proszę reportaż Pani Jaworowicz:

Tak właśnie działa system stworzony przez Raczyńskiego , i pomimo ,że obecnie Kielan „liże” buty PiS – owi , to i tak nie rehabilituje to jego patologicznej przeszłości.

SYSTEM ROBERTA RACZYŃSKIEGO 2018

Wszystkie sprawy, które to towarzystwo, wnosi do sądu, na Panią Ewelinę i jej rodzinę, prowadzą tylko do tego, żeby z żony Pana Przemysława Pelc, zrobić potwora a w konsekwencji odebrać jej dzieci.

Ręce miłości Lubin

Tak to się robi. Jest to proste, gdy ma się władzę i du..ę chronioną przez karierowiczów od PRAWA.

Tadeusz Kielan stanowisko wice prezesa miejskich wodociągów, dostał kilka dni po tym, jak w 2012 r. przestał być starostą powiatu lubińskiego. Prezesowska pensja, pozwoliła mu na finansowy głębszy oddech, bo jak wiemy, na stołkach , sensu stricto urzędowych, wiele to się raczej uszczypnąć nie da.

W wyborach samorządowych 2014 r., Kielan postanowił zawalczyć o stanowisko wójta gminy wiejskiej Lubin. To była gra Raczyńskiego, który od lat próbuje przyłączyć gminę wiejską do miasta i tym samym przejąć jej budżet.

Hasło wyborcze Kielana, było proste jak drut i jednoznaczne w swoim celu: „Gmina do Lubina” – na co niestety dali się nabrać wyborcy i Kielan w 2014 r., obejmuje fotel po Irence Rogowskiej. Niemniej, gdy w trakcie kampanii wyborczej mieszkańcy gminy wiejskiej, pytali kandydata na wójta (wtedy był jeszcze wice prezesem wodociągów) , czy po przyłączeniu do Lubina, będą płacili więcej za wodę i ścieki, ten ignorant zbył ich prostackim:

– To są jakieś duperele…

Kim jest Kielan – już wiemy. Kim jest rodzina Państwa Pelc – też.

Więc czas, pomóc polskiej rodzinie, która gnębiona przez „system”, traci powoli ochotę do życia, bo „sprawiedliwość”, gra w tej samej drużynie co patologia polityczna Lubina. A patologię, trzeba zwalczać wszystkimi możliwymi sposobami, bo zaraza ta, również dla Nas w przyszłości może stanowić duże zagrożenie.

Osobiście, zrobię co w mojej mocy, aby rodzina Państwa Pelc i to urocze polskie dziecko : Franiu – zwyciężyli ze złem ziemi lubińskiej. Bo nadal w naszej ojczyźnie, rodzina to podstawa chrześcijańskiej wspólnoty.

A Kielan – dziadek ,jak lubi zachodni system „Sodomy i Gomory”, niech jedzie na saksy, tak jak to zrobił jego pomocnik w „umilaniu” życia Państwu Pelc – pierwszy mąż Pani Eweliny.

Rodzina Pelc Lubin

Do Salomona przyszły dwie kobiety, które miały wielki kłopot. Jedna z nich zaczęła opowiadać: „Mieszkamy obie w tym samym domu. Niedawno urodziłam syna, a po dwóch dniach ta kobieta też urodziła syna. Ale pewnej nocy, gdy spałam, jej dziecko umarło. Wtedy ona wzięła je i położyła przy mnie, a moje zabrała. Kiedy się obudziłam, poznałam, że ten nieżywy chłopiec nie jest mój”.

Jednak druga kobieta mówiła coś innego: „Nieprawda! Mój synek żyje, a jej umarł”. Pierwsza kobieta odpowiedziała: „Kłamiesz! To twój syn umarł, a mój żyje!” I tak cały czas się kłóciły. Co zrobił Salomon?

Rozkazał przynieść miecz i polecił: „Rozetnijcie to żywe dziecko na dwie części i dajcie każdej kobiecie po połowie”. 

„Nie, nie zabijajcie go!” — krzyknęła prawdziwa matka. „Już lepiej dajcie je tej kobiecie!” Ale tamta mówiła: „Tnijcie! Niech nie będzie ani moje, ani jej”.

Wtedy król powiedział: „Nie róbcie mu krzywdy! Oddajcie je tej pierwszej kobiecie. To ona jest jego matką”. Prawdziwa matka kochała swoje dziecko, dlatego była gotowa oddać je komuś innemu, żeby tylko je uratować. 

KIELAN –  nie kłam !!!

Król Salomon

PS.

Nie miałem osobistego kontaktu z Państwem Pelc. Takie spotkanie jest w trakcie „umawiania”, po którym, postaram się Państwu, napisać coś więcej o tej bulwersującej sprawie.

W TEJ RODZINNEJ TRAGEDII, MUSIMY ( MIESZKAŃCY LUBINA I UCZCIWI LUDZIE) WZIĄĆ UDZIAŁ WSZYSCY RAZEM I POMÓC TYM BIEDNYM POLSKIM DZIECIOM.

(Źródło: Matka Kurka)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *