SZLACHETNA PACZKA W CHOCIANOWIE 2011

  • 1
  •  
  •  
  •  
    1
    Udostępnij

W tym roku po raz pierwszy Chocianów był uczestnikiem projektu: SZLACHETNA PACZKA.

Hasło:, „Do przerwy 0:3” nawiązywało do słynnego finałowego meczu Ligi Mistrzów pomiędzy AC Milan i FC Liverpool. Drużyna Liverpoolu, w której na bramce stał Jerzy Dudek, do przerwy przegrywała 0:3. Zawodnikom udało się jednak przełamać złą passę i zwyciężyć w drugiej połowie. Mecz przeszedł do historii, jako jedna z najefektowniejszych wygranych i symbol przezwyciężenia pozornie beznadziejnej sytuacji.

Wszystkim rodzinom w ciężkiej sytuacji poprzez to hasło chcieliśmy powiedzieć: to, że dziś przegrywacie, nie znaczy, że nie możecie wygrać w drugiej połowie swojego życia!

W Polsce w skrajnym ubóstwie żyje aż 2,1 mln ludzi. Każdemu, kto zmaga się z biedą i traci siły, by walczyć dalej, kibicują tysiące wolontariuszy i darczyńców SZLACHETNEJ PACZKI ! Razem możemy wygrać ten mecz. I pierwszy mecz mamy wygrany.

Tylko do Chocianowa trafiły paczki z takich miast jak: Bolesławiec, Chocianów, Chojnów, Głogów, Legnica, Lubin, Polkowice, Przemków, Wrocław, Zgorzelec i Złotoryja. A kim byli nasi wolontariusze?

Oto oni: Aleksandra Leszczyńska, Justyna Rolska, Maciej Leszczyński, Beata Dyko, Norbert Piotrowski, Sławomir Tomczak, Krzysztof Leszczyński, Bronisław Klita, Piotr Mazij, Ewelina Popis. To właśnie oni wytypowali 14 rodzin z naszego miasta, ale też okolic. Rekordzista, tzn., rodzina, która otrzymała najwięcej paczek od jednego darczyńcy to mieszkańcy samego Chocianowa; a paczek było aż 21. W sumie trafiło do nas 129 paczek, które przekazaliśmy 14 rodzinom.

Szlachetna Paczka 2011 Chocianów

Łzy wzruszenia, jakie towarzyszyły tym rodzinom to niesamowite przeżycie również dla wolontariuszy. Wspierały nas osoby prywatne z rodzinami i przyjaciółmi, szkoły, PGNIG, KGHM; Średnia wartość paczki w Chocianowie wynosiła ok 1,5 tys. zł.

Chcielibyśmy zacytować podziękowanie, które w kilka godzin po otrzymaniu paczki trafiło na ręce naszych wolontariuszy:

 Po powrocie do domu radość mojego drugiego synka była wielka. Dzisiaj chyba nie usnę. Dalej nie dociera do mnie, że tak wiele otrzymaliśmy. Co spojrzę na to wszystko, to tak się cieszę. Jeszcze raz dziękuję Tobie, Panu….. Jestem bardzo wdzięczna za wszystko, co zrobiliście dla mojej rodziny„. 

Inny wolontariusz na następny dzień, po dostarczeniu paczki usłyszał:

 Czekałem 45 lat na paczkę. Nigdy, niczego nie otrzymałem

To są najpiękniejsze podziękowania. Daliśmy tylko swój czas a zyskaliśmy o wiele więcej. Emocjom nie było końca. Każdy z  wolontariuszy zakończył swoją służbę z poczuciem, że zrobił coś dobrego dla drugiego i przede wszystkim podarował nie tylko coś materialnego, ale coś wartościowszego. Dał danej rodzinie nadzieję na lepsze jutro. W związku z tą akcją poprosiliśmy pana Macieja Leszczyńskiego o krótki wywiad dla naszej gazety.

Przypominamy, że to właśnie on był koordynatorem całej akcji i jej inicjatorem w naszym mieście.

 

Beata Dyko

(poprawiony tekst z Wolnej Prasy Chocianowa, 1 grudnia 2011)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *