Samorządy zaczną bać się własnych mieszkańców

  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  
    2
    Udostępnienia

Chyba wszyscy wyborcy, (mieszkańcy Chocianowa) czekają na wdrożenie projektu ustawy przygotowanej przez Prezydenta Polski, której zadaniem jest wzmocnienie udziału mieszkańców w działaniach samorządowych.

Samorządowcy narzekają, bo nie chcą oddać części władzy mieszkańcom. Boją się, że Ci wykorzystają nowe przepisy do realizacji celów własnych a nie gminy. Prace nad projektem zostały już zakończone i już niebawem mają trafić do Sejmu.

Dzięki temu projektowi mieszkańcy reprezentujący gminę Chocianów będą mieć większy wpływ na to, co dzieje się w ich mieście czy całej gminie. Będą to mogli robić za pomocą konsultacji i zapytań obywatelskich oraz inicjatywy uchwałodawczej. W ramach uchwał ustawodawczych, mieszkańcy będą mogli złożyć w lokalnym urzędzie wniosek o realizację zadania publicznego np.; budowy czy remontu drogi lub kanalizacji. Dotacja na dofinansowanie inicjatywy lokalnej nie może przekroczyć 100 tys. euro.

Samorządy obawiają się, że w świetle planowanych ograniczeń dotyczących ich deficytów i zadłużenia, nie będą w stanie sprostać wymaganiom własnych mieszkańców. Boją  się, że mieszkańcy wykorzystają przepisy w patologiczny sposób, bo projekt nie zobowiązuje mieszkańców do działania na rzecz rozwoju całej gminy.

Ze wstępnych szacunkowych wyliczeń, jakich dokonali samorządowcy wynika, że dostosowanie się lokalnych urzędów do nowych przepisów, kosztować ich może około 500 mln zł. Spowoduje to rozrost aparatu administracyjnego: do obsługi, konsultacji, wysłuchań, debat publicznych i całej związanej z tym dokumentacji.

80% ludzi chce jednak zwiększenia wpływu na swoje samorządy. 

Wielu burmistrzów przyzwyczajonych jest do rozliczania ich pracy przez wyborców dopiero po 4 latach. Przyznać trzeba, że mogą zdarzyć się sytuacje, w których mieszkańcy będą chcieli naciskać na władzę by realizować własne interesy bez oglądania się na resztę społeczeństwa. To nie może być argumentem przeciwko wprowadzaniu mechanizmów konstytucyjnych i innych płaszczyzn komunikacji społecznej w gminie, czy w powiecie.

Zaangażowanie mieszkańców Chocianowa w sprawowaniu władzy lokalnej jest koniecznością, inaczej nadal będziemy uznawani za niewydolnych a nasz samorząd za anachroniczny. Chocianów może wreszcie obudzi się i zacznie skutecznie patrzeć na ręce władzy. Powodzenia.

Sławomir Tomczak vel Bazyl

 

( poprawiony tekst z Wolnej Prasy Chocianowa, luty – marzec  2012)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *