I Sesja rady powiatu i wybory starosty (emeryten party) w powiecie Polkowickim 20.11.2018

  • 22
  •  
  •  
  •  
    22
    Udostępnienia

Miało mnie nie być, a tak się złożyło szczęśliwie, że udało mi się być. I było warto. Wybory na wszystkie funkcje były tak spontaniczne i nieprzewidywalne, że kto kim zostanie wiadomym było już rano, a i tak nie zgłaszano nawet kontrkandydatów w trakcie. Po prostu polityczne rozdawanie stołków swoim koalicjantom w imię zasady TKM, czyli Teraz K…. My !

Stare towarzystwo wybrało się samo i nikogo „ nowego” spośród radnych nie dopuścili. Oczywiście w poprzedniej kadencji było dokładnie tak samo, tyle że przynajmniej robiono wrażenie.

Obecna średnia wieku władzy powiatowej to jak z programu emeryt +. I tak oto :

Starostą został Kamil Ciupak (dawniej PSL), czyli dotychczasowy vice starosta. Dotychczasowy starosta Marek Tramś został w tej kadencji jedynie radnym. I do tego tematu wrócimy. Vice starostą został Krzysiu Nester (dawniej PO), czyli kolega Pana Kamila. Przewodniczącym zarządu został nieśmiertelny i niezniszczalny Henryk Czekajło ( PIS) a vice przewodniczącymi zostały Pani Żukowska ( jeszcze nie wiem skąd ale chyba PO), oraz żona naszego byłego burmistrza Romana Kowalskiego, Pani Marianna Kowalska z… i tu niespodzianka, z ramienia KUKIZ 15. Antysystemowi i bezpartyjni. W zasadzie to w tej koalicji brakuje jedynie SLD … no chyba, że Pani Żukowska. Nie wiem, sprawdzę. Jest śmiesznie?

Będzie śmieszniej. O członkach zarządu nie będę pisał bo o członkach nie wypada, gdyż dzieci to mogą czytać. Dodam jedynie, iż wszyscy członkowie zarządu po prostu od razu siedzieli po kolei obok siebie, więc rządzi lewa strona sali, a prawa nie. To w zasadzie idealne odzwierciedlenie sytuacji.

Już na samym początku obrad, na sali jaśniał jeden człowiek. Jaśniał niczym słońce, nie kto inny jak bohater samorządu, ojciec Chocianowskiej polityki, hodowca pawi…: Franciszek Zadłużyciel z rodu Skibickich.

Jako jedyny nie podołał temu, że głosowania odbywają się elektronicznie przy użyciu tabletów i przerastało go to. Przy pierwszym głosowaniu, ktoś się zlitował i kliknął za niego. Po czwartym głosowaniu szło już z górki. I tutaj chciałbym zaznaczyć drodzy panowie politycy, iż nawet taki prosty chłopak z bloku na uboczu jak ja wie, że nie wolno głosować za kogoś. Ogarnijcie się! Wasze ulotkowe „ doświadczenia w samorządzie i znajomość prawa” są warte tyle …. Tyle właśnie. No ale kto by 30 latach bycia politykiem wiedział takie rzeczy? To by trzeba ustawę przeczytać, a przecież politycy są od rządzenia a nie od czytania. Czy nie?

Od głosowań elektronicznych śmieszniejsze były tylko głosowania tajne, w starym dobrym papierkowym stylu. I tu znów bohaterem został nie kto inny jak Franciszek. Głosowania odbywały się alfabetycznie toteż po radnym Skibickim był radny Tramś, który w związku z koalicyjnym „ zamachem stanu” utracił fotel starosty. Kiedy Pan Franciszek pochylał się by oddać głos, Pan Tramś swoją kartę do głosowania wypełnił…, na plecach Pana Skibickiego. Jak właściciel na parobku. Sala częściowo parsknęła śmiechem, gdyż było to nie dość, że komiczne to wszyscy wiedzieli o co w tym metaforycznym zabiegu chodzi naprawdę. Jakby tego było mało, Pan Tramś powtórzył owy zabieg w dwóch kolejnych głosowaniach!!!! A Pan Skibicki nawet nie zwrócił mu uwagi. Trzy razy dał się potraktować jak…. I tyle.

Pan Marek Tramś

Pan Skibicki lubił powtarzać zdanie „ honor to nie guma w majtkach i się nie rozciąga”. Widać właśnie! Można wcale nie mieć honoru jak się okazuje. Nawet niewolnik by się zbuntował po trzech razach takiego poniżania! Tak was kiedyś poniżył Stańczyszyn na ZGZM, gdy przyjechaliście go odwołać, mając przewagę 90% do 10%, on zarządził głosowanie jawne zamiast tajnego i okazało się, że nie mieliście odwagi go odwołać i wszyscy byliście za tym by pozostał, pomimo iż sami złożyliście wniosek o jego odwołanie. Żeby spiskować i prowadzić rewolucje to trzeba mieć odwagę, jaja i HONOR! Wy zaś towarzysze, to kury po jajach macać, a nie za spiski się brać!

Tak właśnie gmina Chocianów jest przez Pana Skibickiego reprezentowana. 12 lat był burmistrzem, 8 lat radnym powiatowym, przed 1989 też wiadomo…. I co najgorsze przez kolejne 5 lat wciąż będzie nas reprezentował. Na kolanach, bez wstydu i honoru. Kończ Waść wstydu oszczędź. Sobie i całej gminie.

Wracając do Pana Kamila Ciupaka. Całą swoją karierę zawdzięcza Pan, Panu Markowi Tramś. To on zrobił pana swoim zastępcą i był Pana protektorem. Uczynił Pana vice starostą. A Pan jak się zachował? Dogadał się Pan za plecami starosty, ze spiskowcami z PRLu, został Pan starostą, a Pana Tramś nie wziął Pan nawet do zarządu. Poniżył go Pan, zwolnił z pracy i udaje Pan teraz, że go nie zna…, po niemalże 20 latach znajomości? Jak mawia Pana obecny kolega, honor to nie guma w majtach.

Ja walczę jawnie ze Stańczyszynem, Tramsiem i Wabikiem, twarzą w twarz. W gazecie, w sądzie, w mediach…. A Pan był przez nich dotychczas zatrudniany. I nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby tak potraktować Marka, tak go poniżyć i tak się zachowywać, pomimo iż jestem po drugiej strony barykady. Pomimo, że walczymy ze sobą, jesteśmy wrogami, to mamy do siebie wzajemny szacunek, bo nie przekraczamy granic przyzwoitości podczas wzajemnych konfrontacji. A Pan Panie nowy starosto Ciupak niczego się od Pana starego starosty Tramś nie nauczył. Ani klasy politycznej ani kurtuazji. Zachowałeś się Kamilu jak Brutus…. Nożem w plecy swojego „ ojca ”. Jak wy tak będziecie rządzić teraz w nowej koalicji, bez honoru, klasy, mądrości i szacunku do konkurencji, to ja wam długich rządów nie wróżę. Kamilu nie idź tą drogą, bo cię na Związku Powiatów Polskich potraktują jak parobka. Nawet kawy nie będziesz się miał z kim napić, a ludzie będą wypełniać sobie formularze na twoich plecach, bo tak traktuje się „ polityczne miernoty” w prawdziwej polityce! Nie mój cyrk, nie moje małpy… ale z dobrego serca ostrzegam i dzielę się uwagami dotyczącymi kurtuazji politycznej, bo tej jak widać kompletnie Tobie Kamilu i wielu Twoim koalicjantom brakuje.

I tak oto rozpoczyna się kolejna kadencja…, jeszcze w piątek mianowanie burmistrza i rady w Polkowicach, a później to już święta. Może śnieg spadnie i przykryje ten cały syf.

PS: W starostwie, w toalecie , tak jak w naszym CHOK-u, też się woda z pisuaru leje…. Nie wiem czy to jakiś spisek PISuarowy czy jak, ale sprawa jest śmierdząca.=)

Sesja powiat Polkowicki 2018

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *