Fenomen Chocianowskiego Ośrodka Kultury

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Pomyśleliśmy sobie, że pierwszy numer Wolnej Prasy Chocianowa powinien być swego rodzaju rocznym podsumowaniem tego, co działo się w Chocianowie. Pewnie znajdą się tacy, którzy zapytają, dlaczego?

Myślę, że koniec roku jest takim czasem, w którym podsumowujemy, co udało nam się osiągnąć w mijającym roku, jakie sprawy zostały niedokończone a jakie zwyczajnie przegapiliśmy.

Nowy rok przyniósł nam nie tylko zmiany personalne na stanowisku Burmistrza, radnych Rady Miasta, ale też na wielu kierowniczych stanowiskach. Tak też się stało z fotelem Dyrektora Chocianowskiego Ośrodka Kultury. Opuściła to miejsce Pani Krynicka – Woźniak a jej miejsce zajęła pani Sylwia Stachowicz.

Przed nową Panią Dyrektor stanęły nowe zadania a przede wszystkim zderzenie się z tym niewidzialnym murem, który postawili jej również mieszkańcy. Pani Sylwia doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że jest bacznie obserwowana i w pewien sposób oceniana.

Szczerze mówiąc, nie zazdrościłam jej pracy pod takim „obstrzałem”. Dodatkowo zadłużenie ChOK-u, z jakim przyszło się jej zmierzyć, też zbytnio nie nastrajało do wielkich planów na przyszłość. Jednak Pani Sylwia nie zniechęciła się i starała się środkami, takimi jakie posiadała, stworzyć coś z niczego. Tutaj należy przypomnieć, że tak naprawdę ChOK utrzymywany jest z pieniędzy gminnych, więc jak mówiło się, że źle się dzieje w gminie i brak jest środków finansowych, to niestety nasz ChOK również odczuwał to w sposób bardzo konkretny. Oczywiście można by było pomyśleć o tym, aby ta instytucja zaczęła również zarabiać na siebie, ale jak widzimy nie znalazł się jeszcze nikt, kto by pomógł pani Dyrektor w przygotowaniu projektu zmiany statusu ChOK-u a co za tym idzie zwiększenia przychodów, no i w konsekwencji zwiększyłaby się ilość imprez kulturalnych dla mieszkańców. Mamy jednak nadzieję, że nadejdą pod tym względem lepsze czasy, także dla ChOK-u. Przyjrzyjmy się jednak temu, co przez ten rok wydarzyło się w Chocianowskim Ośrodku Kultury, a co było zorganizowane właśnie przez tę instytucję.

Rozpoczniemy od zorganizowanej w ostatnim momencie WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY –  9 stycznia 2011. Był to już 19 finał i na szczęście, dzięki zaangażowaniu wielu osób, w tym pani Anny Jabłońskiej udało się zrobić tak, aby ta orkiestra zagrała również u nas w Chocianowie.

Wolontariusze zbierali pieniądze już od wczesnych godzin porannych a sama orkiestra z koncertami, akcjami i wieloma innymi atrakcjami rozpoczęła się o godz. 14.00. Jak na krótki okres przygotowań, to wolontariusze tejże Orkiestry zebrali aż 14 552,68 zł. Jak widać poza tą imprezą – dodam medialną i ogólnopolską – więcej nie dane nam było usłyszeć o tym, że cokolwiek ma miejsce w ChOK-u. Jednak zima, koniec semestru więc pewnie i tak nikt by nie przyszedł… A może jednak warto było pomyśleć o czymś więcej?

W lutym mogliśmy zobaczyć kolejny plakat, który zapraszał na zorganizowany przez Chocianowski Ośrodek Kultury i przy współudziale samego Burmistrza Romana Kowalskiego, wieczór Kresowy. Data tego wydarzenia to: 11 luty a godz. 17.00. Dla wszystkich wystąpił zespół „Wspólna wędrówka”. Atmosfera była bardzo miła i poczuliśmy się wszyscy naprawdę jedną rodziną. Dodatkowo otwarte zostały wystawy fotograficzne: „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia…” i „Do Kraju, tego…. Tęskno mi Panie”.

W tym czasie dla całego Dolnego Śląska rozpoczęły się ferie zimowe, dlatego też Chok przedstawił nam swoje propozycje na te 2 tygodnie, aby dzieci miały co robić podczas ferii zimowych. I nie nudziły się. Wszystkie zajęcia dla dzieci zaczynały się o godz.10.00 a kończyły o 14.00. Oczywiście od poniedziałku do piątku. A co ciekawego robiły nasze dzieci, w czasie zajęć zorganizowanych specjalnie dla nich? Były to ferie teatralne i na wesoło, pod hasłem: „Spotkania z Piratem Beluchem i Ciotką Klotką”. Dzieci brały udział w warsztatach teatralnych, plastycznych, tworzeniu etiud filmowych, tworzeniu magicznych obrazów a także w zajęciach sportowych. Zorganizowany został wyjazd do Aquaparku i Kręgielni. Niestety ograniczenie wiekowe było, czyli dzieci od 7 do 12 lat. Pytanie, które sobie postawiłam, kiedy zobaczyłam program brzmiało: a co z tymi trochę starszymi? Czy nasza Chocianowska młodzież nie ma ferii zimowych? Im już nic się nie należy, z racji tego, że skończyli już 12 lat? Myślę, że to dobre pytanie na przyszłość, bo również w czasie wakacji ta grupa (dodam bardzo liczna) jest zwyczajnie zapomniana i nie myśli się o niej w ogóle. A przecież oni też chcieliby usłyszeć jakieś propozycje, co do tego, jak mogą efektywnie spędzić swój wolny czas. Później dziwimy się, że „młodzież się „włóczy” lub przesiaduje na ławkach”. Pytanie, które należy sobie postawić, zwłaszcza, jako Dyrektor placówki noszącej nazwę Ośrodka Kultury, co możemy zaproponować naszej młodzieży?

Jednym z chybionych strzałów był „Wieczorek w rytmie salsy”. Wieczór ten miał się odbyć 11 marca, ale niestety chętnych było brak. Znów pojawia się pytanie: dlaczego? Może, dlatego, że przy zapisie trzeba było uiścić kwotę 5 zł. za coś, o czym nie mamy zielonego pojęcia. Wydaje mi się, że na taki wieczorek wejście powinno być bezpłatne i przede wszystkim bardziej nagłośnione. Może zamiast tzw. biletów wstępu można było zrobić wejście za darmo a za coś do zjedzenia osoby uczestniczące w warsztatach i spotkaniu zapłaciłyby same, o ile miałyby chęć na coś do zjedzenia i picia? To tylko takie moje propozycje na przyszłość.

W marcu również ChOK zaproponował nam różnorakie warsztaty, które powoli wypełniały się uczestnikami. Ruszyły więc warsztaty teatralne, fotograficzne i teatralne. Od kwietnia miały rozpocząć się również warsztaty taneczne. Frekwencja była nie za wielka, ale jednak coś zaczynało się dziać i w końcu Ośrodek Kultury stawał się nim nie tylko z nazwy. Chociaż w wielkich bólach. Również w miesiącu marcu rozpoczęły się warsztaty tańca orientalnego, ale niestety po kilku miesiącach Pani Alicja musiała zrezygnować z prowadzenia kursu z powodu braku chętnych. Taniec brzucha to jest coś, co zwłaszcza przyciąga wzrok Panów, ale niestety nasze Panie musiałyby zapłacić aż 65 zł za karnet na miesiąc. Młodzież 40 zł. Na realia Chocianowa były to kwoty kolosalne i nie ma, co się dziwić, że chętnych było brak.

W miesiącu kwietniu zorganizowane zostały trzy konkursy: Gminny konkurs rękodzielniczy na pisankę wielkanocną, gminny konkurs recytatorski i eliminacje do Festiwalu Piosenki . Od 25 marca mogliśmy podziwiać prace pana Rusynko pt. „Cudze chwalicie, swego nie znacie”.

8 kwietnia odbyło się Pierwsze Spotkanie Pielgrzymów Szlakiem Świętego Jakuba. Bardzo ciekawe spotkanie zorganizowane przez pana Jerzego Likus przy współudziale ChOK-u. Spotkanie zawierało w sobie wiele wartościowych treści a najciekawsze i najbardziej poruszające pozostaną świadectwa osób, które przeszły ten szlak i dzieląc się swoimi doświadczeniami z pielgrzymki potrafiły zaszczepić w uczestnikach chęć do spróbowania i pójścia za ich przykładem. Gratulujemy panu Jerzemu pomysłu i żałujemy jedynie tego, że niestety było nas tak mało.

W związku z beatyfikacją naszego rodaka Jana Pawła II i włączeniem go w poczet Błogosławionych mieliśmy okazję obejrzeć spektakl „Brat naszego Boga” napisanego przez samego Jana Pawła II a wystawionego dla nas przez aktorów Sceny Moliere z Krakowa. Poruszający do głębi spektakl na długo pozostanie w naszej pamięci, nie tylko z powodu treści, ale również z powodu aktorów. Niektórzy z nich byli osobami niedowidzącymi, a odgrywane przez nich role wcale nie wskazywały na to, że mają problemy ze wzrokiem lub, że nie widzą. We wczesnych godzinach popołudniowych nasze dzieci mogły zobaczyć spektakl pt. „Koziołek Matołek”. Na oba spektakle wstęp był wolny dzięki sponsorom i Burmistrzowi Miasta i Gminy Panu Romanowi Kowalskiemu.

Zbliżyliśmy się do półmetku. Na początku maja odbył się PIKNIK RODZINNY zorganizowany  okazji 3 maja i przy współudziale Parafialnego Zespołu Caritas. Niestety pogoda zaskoczyła nas wszystkich. W godzinach porannych spadł śnieg i całą imprezę musieliśmy przenieść do ChOK-u. Jednak możemy powiedzieć, że Piknik, chociaż bez zieleni, bo wewnątrz budynku, to udał się i mieszkańcy dopisali. Wszyscy dobrze się bawili i chyba organizatorom na tym najbardziej zależało.

26 maja odbył się wernisaż fotograficzny Basi Sochań oraz uczniów Zespołu Szkół w Chocianowie.

Nadszedł 1 czerwca i … Międzynarodowy Dzień Dziecka. W tym roku Burmistrz miasta i ChOK postanowili zorganizować święto wszystkich dzieci na Chocianowskim Rynku. Pomysł bardzo udany, o czym świadczyła ilość dzieci uczestniczących w zabawach.

15 czerwca mieliśmy okazję podziwiać prace pani Małgorzaty Besz podczas wernisażu swoich prac i tak rozpoczęły się przygotowania do wielkiego chocianowskiego święta, czyli Dnia Jagody, który w tym roku odbył się z lekkim poślizgiem, ale czasami tak to już bywa.

Wszyscy zebraliśmy się na stadionie 9 lipca, aby wspólnie rozpocząć świętowanie Dnia Jagody. Skromniej niż w latach ubiegłych, ale cóż. Nasze miasto również dopadł kryzys finansowy i dlatego było o wiele mniej stoisk z wyrobami z jagód, jak i samych sprzedających. Program artystyczny był przygotowany i tylko od mieszkańców i przybyłych gości zależało to, jak będą się bawić. Osobiście uważam,że tak naprawdę imprezę „uratował” koncert THOMASA GROTTO, który występując przed naszą publicznością porwał wszystkich do tańca i wspólnego śpiewania. Szlagiery włoskie w nowych aranżacjach i doskonały kontakt z publicznością to było to. Pomimo tego, że z przyczyn niezależnych od niego koncert był opóźniony prawie o godzinę, warto było czekać.

Tomas Grotto

ChOK zaoferował nam podczas wakacji warsztaty teatralne i perkusyjne. Oprócz tego w dwóch turach odbyły się wakacje dla dzieci w ChOK-u. Pierwsza część w drugiej połowie lipca a druga w drugiej połowie sierpnia. Trwały one tylko 2 godziny. Pytanie: dlaczego? Dla porównania mogę powiedzieć, że wakacje przy parafii, przy znacznie mniejszych środkach finansowych odbywały się w godzinach 10.00-14.00. I dzieci było również o wiele więcej.

Na zakończenie wakacji Policja zaserwowała nam swój PIKNIK. Wiele atrakcji, warto było przyjść.

Od października w Chocianowskim Ośrodku Kultury rusza kółko szachowe . Rozpoczynają się również warsztaty breakdance i warsztaty plastyczne, warsztaty tańca współczesnego a także warsztaty wokalne.

Dnia 10 listopada br. w Chocianowskim Ośrodku Kultury odbyły się warsztaty zaadresowane do najmłodszych mieszkańców naszego miasta, poświęcone obchodom Święta Niepodległości. Tego dnia odwiedziła ChOK ok. 100 osobowa grupa przedszkolaków. W tym wszystkim zabrakło corocznej Wieczornicy dla mieszkańców. To, że mogliśmy wspólnie świętować i przeżywać to wielkie Święto, tak ważne dla każdego Polaka, było czymś, co nas łączyło a w tym roku niestety niedane nam było tego przeżywać razem. Miejmy nadzieję, że w nadchodzącym roku taka sytuacja nie będzie miała miejsca i sama pani Dyrektor dopilnuje, aby pracownicy zaangażowali się bardziej i przygotowali wieczornicę w kolejną rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Ostatnia impreza to Mikołajki. Dobrze, że się odbyły, bo jeszcze jakby zapomniano o dzieciach, to już nie byłoby, czego opisywać. A tak wiemy, że Pani Dyrektor bardzo zależy na tym, żeby dzieci miały, co robić i że Mikołaj pamięta również o nich. Jak sami widzimy, trochę się działo, ale to wciąż za mało. Za mało propozycji kulturalnych, brakuje zabaw, kiedyś organizowanych w ChOK-u takich jak: Andrzejki, zabrakło Biegu Jesieni – pytanie: dlaczego znaleźli się sponsorzy na Mikołajki a na Bieg Jesieni nie? Zabrakło Wieczornicy i czasu zorganizowanego dla młodzieży podczas ferii zimowych i wakacji.

Życzymy Pani Dyrektor, aby nadchodzący Nowy Rok był dla nas wszystkich o wiele obfitszy w atrakcje, które Ośrodek Kultury przygotuje dla mieszkańców Chocianowa.

 

Beata Dyko

(poprawiony tekst z Wolnej Prasy Chocianowa, 1 grudnia 2011)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *