Dlaczego to mi mówisz?

  • 7
  •  
  •  
  •  
  •  
    7
    Udostępnienia

Być może coś przeoczyłem, ale za nic nie mogę zrozumieć co to może być. Czytam i czytam, oglądam i obserwuję, każdy chce mi opowiedzieć,  jak to świat schodzi na „psy”. Każdy chce mi wytłumaczyć dlaczego; Korporacje stanowią zagrożenie dla środowiska, policja to nic innego jak rasistowscy, uzbrojeni bandyci, Amazon nie daje pracowniom przerwy na załatwienie swoich potrzeb, Strefa Gazy to po prostu więzienie na świeżym powietrzu. Ludzie z Wall Street rabują majątek Naszego Kraju a międzynarodowy fundusz walutowy grabi bogactwo reszty świata.

Wszystkie rządy krajów świata są skorumpowane. Mamy głód, chociaż mamy jedzenie. Tam, gdzie jest potrzeba, jest też zachłanność. A Ty to wszystko; mówisz mi! Mówisz mi to, tak jakbym to ja był bezpośrednio za to odpowiedzialny.

Kiedy byłem dzieckiem, na taki rodzaj niewłaściwie skierowanej winy odpowiadało się: „To twój świat. Ja tu tylko mieszkam” albo „Nie mój cyrk, nie moje małpy”.

Myślę, że jest to również stosowane w tym punkcie historii Polski. Prasa alternatywna, całość dziennikarstwa obywatelskiego jest w rzeczy samej nieskuteczna. Nie potrafi zadziałać . Niczego, po za informowaniem ludzi, że na świecie istnieją problemy. Tak jakby ludzie nie zdawali sobie z tego sprawy. Ale wskazują taż tych, którzy są za to odpowiedzialni.

George Soros

Powiesz pewnie, że to przecież pierwszy krok do wprowadzenia zmian. Nieprawda! Nie jest to prawda, chyba ,że masz inny adres.

Nigdy w historii tej smutnej planety, tak wiele ludzi nie narzekało na tak wiele rzeczy. To wszystko na nic. Nie zmienia to niczego. Nie słyszałem jeszcze; „ do ataku ” czy „zlinczować drania!” .

Wszyscy wiemy, kto jest odpowiedzialny za katastrofę zwaną ludzkim losem. Einstein mówił: „Informacja to jeszcze nie wiedza.” Przetwórz ją proszę ! A stanie się cud.

Ale My przecież wiemy, co MUSI być zrobione. A i tak bawimy się w grę pod tytułem „Pokojowy Protest”, autorstwa tych samych ludzi , którzy odnoszą korzyści z tak nieszczęśliwego rozwiązania. Pozostają nam idioci , którzy potrafią tylko bezmyślnie podpalać cudzą własność.

„To im dopiero pokażę.”

„Wiesz , to nie takie proste…”

„Istnieje wiele problemów.” – powiesz.

To rusz wreszcie swój tyłek ,zacznij od książki , przeczytaj konstytucję RP a nie instrukcję obsługi Play Station. Zrób coś!

Zawsze byłem znany jako „rzemieślnik z młotkiem”. Jeśli nie możesz sobie radzić z czymś przy pomocy młotka, użyj większego. Oczywiście, mógłbym mieć problemy wzywając do rewolucji. Pieprzyć TO!V jak wolność

Mam dość ludzi mówiących reszcie o tym , co jest nie tak. Mówią niewłaściwym ludziom. Powiedz George Soros o cierpieniu,  które spowodował na świecie, chwilę przed tym, jak zaciśniesz pętlę wokół jego szyi. Powiedz Donaldowi Tusk o milionie skrzywdzonych przez niego osobach, na moment przed tym, jak wypchniesz go z okna na trzydziestym piętrze. Przekaż Benjaminowi Netanjahu ,że jest rasistowską , mordującą świnią, kiedy rzucisz go nieuzbrojonego w tłum palestyńskich więźniów.

Ci ludzie nie zasługują na nic innego.

„Ale co z rządami PRAWA?”– mógłbyś zapytać.

Czy głosowałeś za prawem pozwalającym na pozyskiwanie praw jednostki ludzkiej przez korporacje? Czy głosowałeś za ustawą USA PATRIOT ACT? Czy głosowałeś za ustanowieniem państwa Izrael w Palestynie? Nie? Więc ,kto zrobił te wszystkie rzeczy bez Twojej zgody?

Mógłbym w nieskończoność mówić (co też robiłem przez lata) o tym, jakie są przyczyny naszych problemów , a to i tak nie zmieni niczego. Nawet dziecko potrafi dostrzec, w jaki sposób można naprawić nierówności tej planety. Tylko poprawnie polityczny dorosły jest w stanie skutecznie unikać rozwiązywania problemów.

Nie chodzi o noszenie transparentów czy o zaskarżanie tej czy innej firmy. Nie chodzi o głosowanie na kolejnego czarującego, zachłannego drania. Dobrze o tym wiesz. A jednak sikasz w majtki na samą myśl zrobienia właściwej rzeczy. Postawienia na swoim. Ruszenia do przodu.

Tak, wzywam do rewolucji intelektualnej! Nie pozwól, żeby przekonali Cię, że masz sobie dać spokój z „anarchią myśli”. Nie może być nic gorszego niż przestarzała hierarchia w której żyjemy teraz.

Tak jak mówiłem, dobrze o tym wiesz, ale się boisz. Podziwiasz „V” za wysadzenie parlamentu w rytm uwertury 1812 i poderżnięcie gardeł elitarnych przywódców, a jednak powstrzymujesz się przed tak pochopnymi rozwiązaniami. Bo?

„Jeśli zrównamy się do ich POZIOMU, nie będziemy się od nich różnić” – słyszę jak to mówisz.

Tak! Więc? W całym twoim narzekaniu można doszukać się logicznego wniosku. Rewolucja to rewolucja. Ale na pewno nie polega na oglądaniu klipów na YouTube o tym, co powinniśmy robić w obliczu zagłady naszego gatunku przez kilku osobników. Powieś ich!

Nie wiem, jak jaśniej mam to wytłumaczyć. „V” nie zrobi tego za Ciebie. Jezus nie zrobi tego za Ciebie. Mahomet ani Kim Kardashian nie będą walczyć w Twoich bitwach za Ciebie. Bazyl? Jeden „JA” ? Nie jest w stanie powstrzymać tego „zła”. W dwójkę są większe szanse, ale gdy będzie Nas już milion, żaden „parszywy system” nam nie podskoczy.

Nie było mnie z Wami ostatnio właśnie z tego powodu. Mam dość marudzenia ludzi , którzy nie chcą nic poświęcić w imię lepszego świata. Nie chcę już słuchać: Jestem DOBRY, bo nie robię tego czy tamtego ZŁEGO. Chcę usłyszeć wreszcie: Robię to, czy tamto, bo jest to DOBRE i służy moim siostrom i braciom!!! Ludziom!

Nie wieszajcie kolejnego JEZUSA na krzyżu!

Wykujcie dla Niego miecz i podążcie za Nim.

Zanim „WOLNOŚĆ” – przestanie, już BYĆ!

Jezus walczący

A kiedy zbierzesz grupę uzbrojoną w pochodnie i widły…, daj mi znać. Chcę być jednym z pierwszych, którzy będą wznosili toast za zwycięstwo nad ZŁEM. Chcę z Tobą bracie ze słowiańską krwią pić z czaszek naszych wrogów – WINO WOLNOŚCI I PRAWDY. Chcę BYĆ WOLNY!

Bazyl / Blady Mamut 2016

( poprawiony tekst z Bazylianka, grudzień  2016)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *