Chocianów droga donikąd…

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

P R Z E D  N A M I  T O , C O  Z A  N A M I …

Szanowni Czytelnicy Wolnej Prasy Chocianowa. Pragnę wszystkim złożyć życzenia z okazji nowego 2012 roku . Pomimo, że to już marzec, nie proszę Państwa o wybaczenie za „przeterminowanie”. Wierzę głęboko, że będzie to rok szczęśliwy, ciekawy i zdrowy dla rodzin naszych czytelników. Szczęśliwy, bo wreszcie zrozumiemy „co w trawie piszczy”, ciekawy z racji ciekawych informacji, które dotrą do nas z ulicy Ratuszowej i zdrowy, bo wróci być może do Medicus-a opieka w weekendy. Jestem przekonany (co nie oznacza, że pewny), że będzie trudno i już dziś wymagam od swoich czytelników pracy, myślenia i wysiłku…, sam oczywiście ograniczając się tylko do prostego „być”. Ale damy radę!

Hasło przewodnie wielu moich znajomych to: „Razem dla Gminy” . Hasłem naszym na dzień dzisiejszy powinien być jednak slogan „Razem dla Chocianowa”. Po tym krótkim i zabawnym wstępie przejdę do konkretnych smutków, których w moim mniemaniu nie da się już sparodiować.

Artykuł pana Romana Kowalskiego z pierwszego, tegorocznego wydania Informatora jest tak doskonały, że oprócz łez nic już mi z języka nie skapnie.

Tytuł mojego artykułu, jak zapewne zauważyli już moi czytelnicy, jest sprytną igraszką i zgrabną żonglerką, tytułem artykułu naszego burmistrza.

Niestety nie mogę za naszym burmistrzem podzielić się z Państwem ważnymi i niosącymi nadzieję informacjami. Dlaczego? Z prostej przyczyny. Nie zwiększę nakładu Wolnej Prasy Chocianowa a i Unia Europejska, jakoś nie chce mnie wspomagać finansowo w tej materii. Niemniej, jako częsty gość centralnej części miasta, jestem za tym, aby ruszył drugi etap rewitalizacji kamienic w Chocianowie oraz remonty i naprawy chodników. Nie obchodzi mnie wcale kto rozpoczął proces rewitalizacji, bo jak mówi telewizyjne powiedzonko: „Nie ważne jak się zaczyna, tylko jak głupio się kończy”.

I tym właśnie sposobem dotarliśmy do „karpia”, który w ocenie burmistrza, raz na zawsze pozbawi nas niemiłych zapachów i zalanych piwnic. To się naturalnie chwali. Chwała Tobie „dotacjo”, czy jak tam cię zwą, bo gdyby nie Ty, dalej byłby „syf”. To ostatnie, bardzo nie oświatowe słowo, przyćmię faktem, że „gdy byłem Jasiem właśnie tego się nauczyłem” i wielu mi to, jeszcze po dzień dzisiejszy wypomina. Cóż, nie każdemu wypchano siennik słomą. Niemniej cieszę się z projektu, w którym największy nacisk położony został na sprawy typowo oświatowe i społeczne.

Edukacja, edukacja i edukacja to klucz do rozwiązania problemów gminy Chocianów. Z ostatniej chwili, a to naprawdę już ostatnia chwila dla ChOKk-u, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało gminie dodatkowe środki ( aż 296 tyś. zł.) na remont i modernizację Chocianowskiego Ośrodka Kultury. To naprawdę sensacja na skalę kryzysu światowego i już dziś można ochrzcić panią Dyrektor Stachowicz mianem „cudownego dziecka”.

Z doniesień, i to naprawdę z ostatniej chwili (w mieście już trębacze ratuszowi obwieszczają światu), wynika, że tuż po wyremontowaniu ChOK-u z pieniędzy unijnych ,ten oto zabytek kultury przeniesiony ma być na stację kolejową, gdzie oczekiwać będzie na pociąg do „kultury”. Osobiście nie sądzę, aby to była prawda, ale kto wie, bo ostatnio zauważyłem nowe okna i być może są to OKNA na świat.

Niestety, niczego nie jestem w stanie Państwu powiedzieć o konferencji zwołanej przez burmistrza 2 lutego 2012 r., dotyczącej budowy domu socjalnego. Nie zostaliśmy na nią zaproszeni. Z „komisji” dowiedziałem się, że prace nad budową domu ruszą prawdopodobnie już w tym roku. Co do lokalizacji to i sam kierownik Mirosław Gojdź ma wątpliwości. Na jednej komisji mówił o ul. Dominialnej a na drugiej komisji (rewizyjnej), pojawiła się na jego ustach ul. Sportowa. Nie ulega wątpliwości, że tak jak budynek straży (1 mln. zł.) w Szklarach Dolnych jest potrzebny, tak domy socjalne są niezbędną inwestycją dla miasta Chocianów. Wiemy przecież, że wielu mieszkańcom obiecano już lokum i czekają Oni na nie z utęsknieniem. Szkoda tylko tej tzw. LOKALIZACJI. Nie ustalano jej z mieszkańcami naszego miasta a jak wiemy wielu mieszkańców z ul. Sportowej jest oburzonych, że nikt ich o zdanie nie pytał.

Na koniec pozwolę sobie obalić teorię Burmistrza Miasta i Gminy Chocianów dotyczącą uchybień, wykrytych przez NIK i Regionalną Izbę Obrachunkową, która „gościła” w urzędzie w 2011 roku na zaproszenie Romana Kowalskiego. Zwrócę tylko uwagę, że uchybienia w rozumieniu Romana Kowalskiego; w nie egzekwowaniu należności z tytułu użytkowania wieczystego gruntów można nazwać racjonalnym gospodarowaniem. Wyjaśnię to w prosty sposób. W zaleceniach pokontrolnych, w punkcie trzecim, wyraźnie napisane jest, że przy takich decyzjach trzeba kierować się dobrem gminy. Jak wynika z dokumentacji, tak właśnie postąpił były burmistrz pan Franciszek Skibicki (choć i on ma więcej za uszami niż nie jeden czciciel KARPIA z celi bez okien).

Firmy podlegające podatkom, znalazły się w katastrofalnej sytuacji finansowej, a nawet stały już u progu bankructwa. Jakim więc sensem było, zakładać sprawy komornicze i płacić za to w sytuacji kiedy komornik nie wyegzekwowałby należności.

Jeżeli takie postępowanie pan burmistrz Kowalski nazywa uchybieniem, to chyba zapomniał o milionowych stratach, jakie zafundował Nam swoim cudownym projektem pt.: „Kotłownia na Terenie Chofum”.

Wypisywanie absurdów, tylko w celu obciążenia winą poprzednika i tłumaczenie swojej nieudolności jest godne pożałowania. Mydlenie oczu i zakrywanie problemów naprawdę nurtujących naszych mieszkańców, to chyba już tylko sposób na przetrwanie burmistrza Chocianowa. Roman Kowalski ma na utrzymaniu DUŻĄ rodzinę znajomych , w tym fenomena Roberta Harenze- dlatego starać się MUSI.

Dlaczego nie zawarto w Informatorze uzasadnienia podwyżek za wodę i ścieki? Medium informacyjne powinno informować a nie obiecywać, że będzie informować.

Tak wiele jeszcze przed nami…

Sławomir Tomczak vel Bazyl

( poprawiony tekst z Wolnej Prasy Chocianowa, luty – marzec  2012)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *