A teraz głos Anonymous Polska:

  • 1
  •  
  •  
  •  
  •  
    1
    Udostępnij

Wielokrotnie zadajecie pytania jaki jest nasz cel, plan  i co właściwie chcemy osiągnąć?

Zadajecie niewłaściwe pytania…

Nie ma żadnych informacji na nasz temat. Jedyne co wiecie to to, że jesteśmy hakerami i działamy na szkodę innych. To kłamstwo, jak większość informacji z mediów…wyłączcie telewizor, przestańcie czytać gazety oraz słuchać radia, posłuchajcie rozumu i tego w co wierzycie.

Anonimowi są hakerami, ale nie od systemów komputerowych. Naszą specjalnością są systemy rządowe…

Jesteśmy r(e)wolucjonistami.

Aktualnie świat przechodzi proces destabilizacji. Od zawsze dzielono nas na biednych i bogatych, czarnych i białych, lecz nikt nie powiedział, że jesteśmy jednością, że mamy wspólny cel. To nie my podzieliliśmy się w ten sposób, to media wyprały nam mózgi…

To, co niewygodne nie zostaje ukazane przeciętnych zjadaczom chleba. Według  mediów słuszną sprawą jest zabijanie w imieniu wielkich korporacji, lecz gdy MY staramy się coś z tym zrobić, zostajemy oskarżeni o złamanie prawa.

Nie rządzimy światem, ani nie jesteśmy wolni. Ograniczają nas osoby trzecie, media i rząd. Jesteśmy manipulowani i rządzeni przez chorych ludzi.

MY młodzież nie godzimy się na taki stan rzeczy. To MY jesteśmy przyszłością, to MY jesteśmy celem. Dlatego mówimy WAM dorosłym, jak będzie wyglądał NASZ świat.

Tutaj pojawiają się dwie opcje:

  1. Nowy porządek proponowany przez obcych władców, czyli najpierw redukcja populacji, następnie zniewolenie do celów korporacji, które zasłaniają się sztucznie wywołanych kryzysem.
  1. Nasza wizja, silnej machiny opartej na wzajemnej współpracy i szacunku do bliźniego. Niezależność od systemu i życie w pokoju.

Albo MY wybierzemy swoją opcję, albo ONI wybiorą swoją.

Bardzo im się podoba kiedy mówicie: „nic nie możemy z tym zrobić”. ONI chcą byście tak mówili. Musicie uwierzyć w SIEBIE, musicie uwierzyć w swoich BLISKICH, w jedności tkwi siła. Skoro możemy nią być, to bądźmy!. Wyjdźmy na ulicę i podnieśmy tych, którzy upadli!. Nie wszyscy z nich są pijakami, my tylko ich tak postrzegamy- tak wychowały nas media. Oni są tacy sami jak my, tylko, że stracili nadzieję i siłę na lepszy świat, na to, o co walczą Anonimowi.

Zacznijmy od rzeczy prostych a skończmy na wielkich!. Nie, nie będziemy kończyć wcale!. Drzemie w NAS potencjał, czas go wykorzystać do NASZYCH celów. Zadbać o NAS.

Zapomnijcie o politykach. To jest ich bajka. Nie wszczynajcie brutalnych rewolucji, po prostu traktujcie ich, jakby nigdy nie istnieli, przecież wszystko, co robią i tak WAS nie dotyczy. Stwórzmy własny system, na który nie będą mieli wpływu.

Uwolnijmy się od korporacji, zacznijmy żyć pod siebie, a nie pod innych. Zastanówcie się nad tym, bo za niedługo będzie za późno na zmiany…Możemy wybrać albo naszą wizję, albo powoli zatapiać się w tym całym „świecie”, którym  rządzi  pieniądz.

Anonimowi

„TYLKO OSOBY, KTÓRE WIERZĄ, ŻE MOGĄ ZMIENIĆ ŚWIAT SĄ W STANIE TO ZROBIĆ”.

Za granicą sytuacja nabiera nieoczekiwanych zwrotów wydarzeń. Podczas pokojowych protestów ludzie są bici, potrącani oraz atakowani przez „stróżów prawa”. Od nich nie wyciągane są konsekwencje…

Bankierzy płacą śmieszne podatki, omijają prawo za odpowiednią ilość pieniędzy i śmieją ci się w twarz, bo jesteś po prostu kolejnym szarym człowiekiem.

Protesty trwają wszędzie, nawet jeżeli w Polsce nie słyszałeś o ruchach i operacjach ANONYMOUS, nie oznacza to, że takowe nie działają.

Żyjemy w czasach, w których wolność słowa jest znacznie skrócona, w których NASZA wolność potrzebuje twarzy- oto i jesteśmy

 

Sławomir Tomczak vel Bazyl

(poprawiony tekst z Wolnej Prasy Chocianowa, 1 styczeń 2012)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *