365 dni – „Tak mi dopomóż Bóg” ROMAN KOWALSKI

  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  
    2
    Udostępnienia

Za chwilę minie rok rządów burmistrza Romana Kowalskiego w mieście i gminie Chocianów. Dlatego nie mogłem, nie pokusić się o krótkie podsumowanie jego rządów.

Jak wiemy, po 12 latach przerwy, wraca na fotel burmistrza ( 1994/1998 ) Roman Kowalski. Ten oczywisty sukces przypisał sobie później, w dużej mierze, propagandowy koordynator sztabu Wyborczego Romana Kowalskiego – Robert Harenza. Niemniej, przypisanie tego wyborczego sukcesu do jednego tylko nazwiska, już na samym początku, pokazuje nam kierunek wyboru: hipokryzji i kolejnej taniej propagandy, nacechowanej brakiem troski o Chocianów i jego mieszkańców.

Miasto nasze, powinno jednak wiedzieć, że gdyby nie trzech Panów, którzy startowali w ostatnich wyborach samorządowych na fotel burmistrza (Krzysztof Budzeń, Jacek Zborowski, Janusz Zielony), a którzy w drugiej turze, przekazali swoje elektoraty i poparli pana Romana Kowalskiego; nigdy nasze miasteczko nie usłyszałby nazwiska „Harenza”. Może i szkoda, że tak się nie stało, bo wtedy święta dla wielu byłyby spokojniejsze.

400 głosów, które przechyliły szalę zwycięstwa dla Romana Kowalskiego, świadczyć mogą tylko o tym, jak wielką frakcją polityczną była i chyba nadal jest ekipa Franciszka Skibickiego. Krzysztof Budzeń, jeden z nielicznych orędowników ZMIANY władzy, jest chyba najbardziej odpowiedzialny za rządy „Grupy Trzymającej Władzę” w Chocianowie. Kto zatem odniósł największy sukces na koniec roku 2010, zaraz po tym jak 5 grudnia ogłoszono wyniki wyborów samorządowych?

Tak, jest to Krzysztof Budzeń, który dzięki takiemu tokowi spraw „zemścił” się na byłym pracodawcy Franciszku Skibickim, a jednocześnie dostał za poparcie Romana Kowalskiego, dość ­­­­lukratywne stanowisko pracy w PWK.

Przejdźmy jednak do podsumowania rządów burmistrza Romana Kowalskiego. Będę, po części opierał się na indywidualnej wypowiedzi Pana Romana, która dostępna jest w ostatnim numerze Informatora Miasta i Gminy Chocianów.

Swoje rządy zaczął Pan Burmistrz – Roman od bulwersującej (już teraz) decyzji likwidacji działu promocji, a tym samym zwolnienia z tego stanowiska pani Edyty Rząsy. A ja jeszcze dziś słyszę te głośne słowa pana Romana Kowalskiego, jak bardzo zbędny był ten dział i jak wiele będzie mógł na nim zaoszczędził?

Czy to prawda, okazało się już po paru miesiącach, a była to tylko kolejna sztuczka, bodajże wszechobecnego i wszechwładnego, przynajmniej w początkowym okresie w UMiG , asystenta burmistrza – Roberta Harenzy.

Na czym polegała ta sztuczka? Otóż był to prosty zabieg „mydlenia oczu” mieszkańcom naszego miasta. Bo jak wiemy, już w połowie roku „zmartwychwstaje” dział promocji i trafia w objęcia ChOK-u. I nie kto inny, jak tylko były już asystent burmistrza, dostaje dział ten pod swoją kuratelę. Warto więc zapytać :Gdzie są te oszczędności?

Prawda leży jednak trochę dalej, bo w kuluarach miasta mówi się, że Roman Kowalski miał już dość donosów na zachowanie swojego asystenta, który skutecznie zrażał do siebie niemal wszystkich petentów Urzędu Miasta i Gminy Chocianów. To prawda, pan Robert do najsympatyczniejszych osób w jednostkach samorządowych gminy Chocianów nie należy, ale nie sądzę, aby to było powodem ukarania go, bo w tym akurat przypadku, kara równa się nagroda.

Z początkowych zapowiedzi pana Burmistrza o oszczędzaniu, pozostało już tylko puste słowo. To skrajnie niebezpieczne posunięcie pana Burmistrza Kowalskiego (zatrudnienie Harenzy na „promotora miasta”), spowodowało w konsekwencji szereg wypadków, które pokrótce postaram się opisać w dalszej części tego podsumowania.

Przejdźmy jednak już do obiecanego „fenomenu sukcesu” zamieszczonego w wydawanym za nasze pieniądze Informatorze Chocianów. W takim razie, odnieśmy się do punktu ODNIESIENIA, którego używa nasz Burmistrz, czyli do tego, co już ten Pan zrobił i jak mawia: „ I jeszcze zrobię do końca tej kadencji”.

Osobiście mam inny rodzaj postrzegania świata, dlatego nieustannie będę do niego nawiązywał w „międzyczasie”.

 

SZANOWNI PAŃSTWO!

 

Minął już rok, od kiedy z woli ludu objął urząd Burmistrza Miasta i Gminy Chocianów Pan Roman Kowalski. Przy czym jak sam mówi, nie nadużył zaufania, którym go obdarowano …..,i tu już się myli, ale jak dodaje dalej, jest to li tylko wina pracy na rzecz samorządu, pracy, od której można osiwieć. Ma jednak nasz burmistrz wiedzę, doświadczenie a przede wszystkim cierpliwość, dlatego warto poczekać jeszcze parę lat, aby dziesięciopunktowy program wyborczy, jaki nam zaprezentował, został zrealizowany w 100%.

Podczas zaprzysiężenia, prawie krzyczał w zebrany tłum popleczników w ChOK-u:

„Mam przede wszystkim realizować zadania dla dobra mieszkańców, w tym szczególnie chronić tych, potrzebujących ochrony, widzieć to, o czym marzą marzyciele, pomagać ludziom, którzy wymagają pomocy, budować dla tych, którym się nie chce, bądź tylko nie potrafią budować, a nawet…zapewnić rozrywkę tym ludziom, którzy w danej chwili potrzebują zabawy”.

To expose Romana Kowalskiego, pokazuje jego wrażliwość społeczną a jednocześnie pozwala nam uwierzyć mu na słowo, że „może nie będzie lepiej, ale na pewno będzie zabawniej”.

Pan Burmistrz , jak sam ujawnia publice, przyjął w tym roku 986 mieszkańców na audiencji i to jest swego rodzaju sukces. Nie pytamy ile tych spotkań można będzie przełożyć na sukces petentów, bo to akurat pokażą nam następne wybory samorządowe. Niemniej trzeba stwierdzić uczciwie ,że Nasz Roman jest bardzo towarzyski…

Działania na płaszczyźnie OPS-u również uważa Nasz Wódz za sukces. Jeżeli jest to tylko zmiana kierownictwa i prawie cykliczne wydawanie używanej odzieży, to wydaje się to już tylko „głosem wołającym na pustyni”. Nie uniknął jednak pan Roman krytyki byłej kierownik OPS-u, ale ten zabieg to norma naszej obecnej władzy. Nawet tu, wspominając o pół milionowej dotacji na realizację zadań z zakresu pomocy społecznej, dopuszcza się jasnowidztwa i przewiduje lepszą przyszłość. Ale dla KOGO? Dla siebie i Roberta Harenzy?

Moim zdaniem, jeżeli w takim tempie będzie realizował Kowalski swoje projekty, to Pełnomocnik do Spraw Osób Niepełnosprawnych, zacznie obsługiwać petentów dopiero w kolejnej kadencji. My wiemy, że tak naprawdę, priorytetem Burmistrza nie są sami mieszkańcy naszego miasta, tylko bliscy znajomi naszego Romana Kowalskiego.

Takim przykładem jest J.Marciniak, zatrudniona w trybie pilnym (obsługuje inspektorat) w Urzędzie Miasta i Gminy Chocianów, po nieudanej próbie objęcia stanowiska , po byłej pani kierownik OPS B.Smalec.

Jak wiemy, „szkoły” to temat rzeka, bo sukces za sukcesem przyprawia o sukces. Od remontów WC po sanepid w kuchni. Ale i na ten problem Pan Burmistrz znalazł pomysł  i wraz ze swoim kierownikiem M. Gojdziem – zaczną budować w Trzebnicach. Pójdą na to, prawdopodobnie, pozyskane fundusze ze sprzedaży „ogromnie zrujnowanej” Biblioteki dla Dzieci, którą za prawie 400 tys. zł kupił Bank Spółdzielczy. Nie wspominając już o placu obok przystanku PKS, który przyniósł dochód w wysokości 200 tys. zł. (plac kupił znajomy Romana).

Jak widzimy, są to, TE wielkie inwestycje naszego burmistrza, który w „kulturalny” sposób przynosi miastu korzyści.

Aby zapełnić ten kielich groteskowej goryczy dodam, że w próbie pokazania swojego oświecenia, Pan Burmistrz zestawia ze sobą dwie transakcje handlowe: 800 m2 dawnego ośrodka ZOZ-u, sprzedanego za czasów Franciszka Skibickiego za około 290 tys. zł., naprzeciw sprzedanej przez siebie, położonej w najbardziej atrakcyjnym miejscu miasta Biblioteki Dla Dzieci, za którą uzyskał około 400 tys. zł. Takiej taniej propagandy nie wymyślił zapewne sam burmistrz, jestem tego bardziej niż pewien. Szkoda słów, ale przypomnijmy tylko, że po pożarze budynku ZOZ-u, w jednej chwili stracił on na wartości i to cud, że w ogóle ktoś go kupił. Choć prawda ukryta jest w kłamstwach Franciszka i tam trzeba jej szukać. Zostawiam Państwu dowolność w interpretacji.

Kolejny sukces, którym chwali się nasz burmistrz, to sprzedaż udziałów gminy RTBS Lubin. Sukces ten, jak słyszeliśmy, w dużej mierze przypisuje sobie sam Robert Harenza, który uczestniczył w prawie „krwawych” rozmowach na wysokim szczeblu. Dodam tylko, że pewnie nie za darmo.

100 tys. zł. to dużo, biorąc pod uwagę stan naszego budżetu, ale za mało, biorąc pod uwagę fakt, że aby zyskać te udziały, gmina musiała oddać swój majątek w postaci pięknego domu w Trzebnicach. To nie ma jednak dzisiaj żadnego znaczenia, dla wielu pozostanie to i tak sukcesem Romana Kowalskiego.

Dla zainteresowanych dodam tylko, że wszystko do upłynnienia tych udziałów, przygotował już wcześniej poprzednik pana Romana- były burmistrz  Franciszek Skibicki.

Demokracja, to nie sposób na życie”… dzisiaj z czystym sumieniem powiem, że skarga grupy pracownic z przedszkola na obecną dyrektor i kierownik, stała się najlepszą formą „samorealizacji społeczeństwa dążącego do spokoju i szczęśliwego życia”. Tak właśnie działa obecna władza; roszadami personalnymi próbując uzdrowić choroby międzyludzkie.

To nie jedyna sytuacja „naprawcza” w jednostkach podległych UMiG Chocianów. Jak już wiemy z wcześniejszych doniesień, personalne czystki zaczęły się już na samym początku roku. Apogeum, to zapewne zwolnienie pani Jolanty Floryn, co w konsekwencji musiało doprowadzić do wyrzucenia z przyczyn politycznych -po uprzednich zapowiedziach, pod wpływem mocnego alkoholu, jednego z głównych pracowników pana Burmistrza – mojej osoby ze struktur ChOK-u.

Uwarunkowania, które sterują obecną władzą są „praktykami wypaczeń” niekompetentnych ludzi, którzy władzę w systemie demokracji traktują, jak sposób na lekkie życie.

Chwalenie się czymś, czego nie dokonano, jest zwykłą próbą manipulowania opinią publiczną ,nazywaną przeze mnie bardzo często, dezinformowaniem społeczeństwa. Rozliczając pana Burmistrza, muszę tutaj powiedzieć, że kwota 200 tys. zł. wydana na remont dróg, nie ma u mnie „pokrycia wizualnego”. Może w kolejnym Informatorze Chocianów, wyjaśni nam Pan Roman, które to drogi gminne zostały wyremontowane? Może ma to coś wspólnego z remontem (zdarciem nawierzchni) ul. II Armii Wojska Polskiego, która należy do województwa? A może jest to kwota dopiero planowana na remont 16 km drogi, którą mamy przejąć aż do Polkowic? Nie wiem. Bo, katalog pana Burmistrza, tego co zrobił jest zapewne duży, ale „rządzić nie każdy może”.

Myślę, że rok ten był dobitnie zmarnowany dla zwykłych mieszkańców Chocianowa. Oczywiście dla tych, którzy za poparcie dostali wygodne stołki posad państwowych – był DOBITNIE udany.

  1. R. Harenza – najpierw asystent burmistrza, teraz promotor miasta oraz prokurent w PWK.
  2. F. Bereżański – prezes PWK. M. Gojdź – kierownik od spraw inwestycji i członek Rady Nadzorczej PWK.
  3. J. Zborowski – „kandydat na burmistrza, który poparł R.Kowalskiego”. Przewodniczący Komisji do spraw Uzależnień a obecnie dodatkowo słychać było, że dostał stołek w MZGKiM.
  4. K. K.Budzeń – „kandydat na burmistrza, który poparł R.Kowalskiego”. Obecnie „niewygodny” kierownik w PWK.

To tylko nieliczna grupa, która miała i ma uznanie u Romana Kowalskiego. A teraz szybko sprawdzę, ile z 9/10 punktów przedwyborczych Pana Burmistrza Romana Kowalskiego zostało zrealizowanych.

  1. RESTRUKTURYZACJA ZADŁUŻENIA GMINY

To tak zwane „szambo”. Za które na pewno przyjdzie nam płacić siedmiokrotną stawkę w 2015 roku. Rezygnacja z dotacji.

  1. DOPASOWANIE WYDATKÓW BUDŻETOWYCH, PROZYSKOWNYCH INWESTYCJI

Niestety i ten punkt jest pusty. Inwestycji nie ma i prawdopodobnie nie będzie. Błaha przyczyna to fakt; brak kompetentnego personelu, zdolnego inwestować pieniądze.  

  1. INWESTYCJE MIEJSKIE I PRZYGOTOWANIE TERENÓW POD BUDOWNICTWO I PRZEMYSŁ

Tak, to się robi. Unieważniono większość planów zagospodarowania przestrzennego i otworzono nowy nabór wniosków. Czas pokaże, komu wyjdzie to na dobre. I kto na tym zarobi.

  1. KANALIZACJA I GAZYFIKACJA WSI

O kanalizacji powinniśmy w najlepszym wypadku zapomnieć i przygotować się na płacenie kar do UE, już w 2015 roku. PWK to słabo zarządzana firma „skarbu miasta” i jedyne na co możemy w obecnej chwili liczyć, to podwyżka opłat za wodę, którą nasz burmistrz pewnie zwali na kryzys światowy lub Putina. O gazyfikacji wsi lepiej nie wspominać, bo od takich mrzonek dostaje się wrzodów. A Roman z poważnego staruszka staje się śmieszną , drewnianą pacynką z długim nosem. 

  1. BUDOWA DOMU SOCJALNEGO

Plany są, ale jak to zrobić? Zastanawia się władza i tak pewnie będzie do końca kadencji.

  1. BUDOWA NOWYCH I REMONTY DRÓG GMINNYCH

Budowę dróg trzeba odłożyć na inne lata. Z racji chyba tylko tego, że gminy na to nie stać, ba, nie stać nawet do dołożenia swojego wkładu, do tak zwanej „schetynówki”.

  1. WPROWADZANIE NOWYCH STANDARDÓW W POMOCY SPOŁECZNEJ

To, jak gdzieś już czytałem; punkt zrealizowany w 100%… czyli rozdawanie odzieży. Zapytam: Czy tego oczekujemy – pani Staszczak? 

  1. INWESTYCJE W OŚWIATĘ I  KULTURĘ ORAZ BUDOWA WIELOFUNKCYJNEGO PLACU ZABAW DLA DZIECI.

Kultura i oświata to „oczko” w głowie naszego Burmistrza. Kocha dzieci… Zmiany, zmiany i tylko zmiany – oczywiście kadrowe. Wyrzucanie (czyli zwalnianie)kompetentnych pracowników a tym samym, wprowadzanie swego rodzaju „psychozy”, przed utratą pracy wśród innych. Plac zabaw to właśnie to, co zostało zrobione z Nas. Niech karuzela się kręci.  

  1. BUDOWA KRYTEGO BASENU W CHOCIANOWIE

To tylko dziewięć poprzednich punktów, które utopiły się w tym basenie, którego nie ma i nie będzie.

Tak, 10 przykazań burmistrza Romana Kowalskiego stało się tylko parodią i próbą ewangelizacji społeczeństwa Chocianowa – złudzeniami . Minął rok, miną lata i tak będzie: trata ta ta.

W wywiadzie, którego udzielił Burmistrz byłemu asystentowi Robertowi Harenzie, wskazany jest kierunek, w którym zmierza nasza władza. Nie trudno się domyślić, że był to wywiad z góry zaplanowany i przygotowany na potrzeby podsumowania i propagandy sukcesu.

Co z tego jednak wynika?

A tylko tyle, że jak było na początku, tak będzie teraz i na zawsze. Nie wolno zatem, niczego żałować. Ten rok był bardzo trudny, ale jakże przy tym i twórczy.

 

Życzę zdrowych i spokojnych Świąt.

(poprawiony tekst z Wolnej Prasy Chocianowa, 1 grudnia 2011)

Sławomir Tomczak vel Bazyl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *